10 czerwca 2017

Żuczki osobiste

Żuczki spotkały się z życzliwym przyjęciem i dotarło do mnie parę próśb o kolejne egzemplarze. Każda nowa właścicielka może poczuć się wyjątkowo, gdyż bransoletki, choć podobne, są unikatowe. Bardzo chciałam, aby każda bransoletka była wyjątkowa, bo kiedy żuczek tak towarzyszy cały dzień na nadgarstku staje się "żuczkiem osobistym". Poza tym, miło jest wiedzieć, że jest tylko jeden w swoim rodzaju. Z takim pomyślunkiem powstały trzy prezentowane egzemplarze.


Dla Joanny stworzyłam żuczkową bransoletkę ozdobioną koralikami Toho w dwóch rozmiarach. Ułożona z nich płaska mozaika przywodzi na myśl kamienny murek - nieco chaotyczne rozmieszczenie dodaje jej wiele uroku.


Kolejna bransoletka jest niezwykle delikatna. Sznurki krzyżują się przechodząc przez błyszczące korale i rozszerzają się oplatając kwadratowe koraliki Tila w barwie matowej benzynki, lub równą mozaikę z drobnych, okrągłych paciorków.


Co do ostatniej z prezentowanych bransoletek miałam dwie wytyczne. Duża ilość kwadracików w benzynkowej barwie oraz długie, mocno zdobione sznurki. Zgodnie z życzeniem, poszalałam i na końcach sznurków można dostrzec turkus czy matowe i błyszczące złoto.


Osobiście, mam swoją faworytkę, ale najbardziej ciekawi mnie Twoja opinia. Która bransoletka oczarowała Ciebie? Napisz w komentarzu. A może tak jak mój mąż powiesz, że "przecież wszystkie są takie same!"? ;)


Od reki dostępna pierwsza z lewej (na pierwszym zdjęciu) - "kamienny murek"

3 komentarze :

  1. haha, wszystkie bardzo podobne, ale ten "kamienny murek" chyba najładniejszy ;)
    Pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie mi się podobają lecz Kamienny Murek ma to "coś" w sobie :)
    PS polecam wszystkim - na żywo jeszcze piękniejsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnia jest moja, cudnie się prezentuje, bardzo lubię te zdobne frędzelki :))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...